Nowe auto odebrane w zeszłym roku i od razu zrobiłem zabezpieczenie lakieru. Nie chciałem, żeby po pierwszej zimie było widać ślady użytkowania. W sieci jest masa artykułów o tym, jakie są opcje i czym się różnią, więc łatwo się zorientować.
Jak dobrze założona, to praktycznie jej nie widać. Zresztą zabezpieczenie samochodu folią ochronną można zrobić tylko na wybrane elementy, np. progi czy pod klamkami.
Co do wyciągania wgnieceń, ważne żeby reagować szybko. Miałem małe uszkodzenie i po kilku miesiącach było trudniejsze do naprawy. W Krakowie bez problemu można znaleźć specjalistów przez internet, większość ma dokładnie opisane metody działania.